Centrum Technologii Audiowizualnych mieści się w budynku przy ulicy Wystawowej we Wrocławiu, tuż przy zabytkowym zespole architektonicznym, zwanym Pawilonem Czterech Kopuł, który wraz z Halą Stulecia znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Kompleks przylega do 100-hektarowego Parku Szczytnickiego, jednego z najstarszych ogrodów romantycznych w kontynentalnej Europie.


Otoczenie

Pawilon Czterech Kopuł został zrealizowany według projektu Hansa Poelziga w latach 1912-1913. Wraz z Pergolą i Ogrodem Japońskim stanowił atrakcję Wystawy Stulecia, przygotowanej dla upamiętnienia zwycięskiej dla Prus bitwy pod Lipskiem w 1813 roku. Na wewnętrznym dziedzińcu Pawilonu Czterech Kopuł znajdowała się fontanna z rzeźbą przedstawiającą grecką boginię Pallas Atenę, zaprojektowaną przez wrocławskiego rzeźbiarza Roberta Bednorza.

Pawilon przylegał do Pergoli – budowli w kształcie pół elipsy o długości 640 metrów, z 750 kolumnami połączonymi trejażami, którym malowniczości dodają, także współcześnie, okalające je winorośla. Tuż obok Pergoli znajduje się Ogród Japoński, zaprojektowany i urządzony w 1913 roku przez znanego wówczas japonistę, hrabiego Fritza Hochberga i japońskiego ogrodnika Mankichi Arai. Ogród japoński do dziś stanowi ważny punkt dla zwiedzających.

W 1954 roku przy Pawilonie Czterech Kopuł urządzono Wytwórnię Filmów Fabularnych, która istniała do 2011 roku, a następnie została przekształcona w Centrum Technologii Audiowizualnych. Zorganizowano tu hale zdjęciowe, laboratoria chemiczne, pracownie scenograficzne, garderoby aktorskie, magazyny rekwizytów i kostiumów. We wrocławskiej Wytwórni powstało blisko 500 filmów fabularnych, z których wiele zapisało się na stałe w historii polskiego kina.


Wrocławskie plenery

Na przestrzeni lat Pawilon Czterech Kopuł i jego otoczenie zmieniały swoje oblicze, w zależności od potrzeb realizowanych obrazów. Pergola, znajdująca się w najbliższym sąsiedztwie gmachu CeTA, po której w wolnych chwilach spacerowali Zbigniew Cybulski, Beata Tyszkiewicz, Wojciech Jerzy Has, Andrzej Wajda, Sylwester Chęciński i wielu innych wybitnych twórców rodzimej kinematografii, „zagrała” m.in. hiszpański park Buen Retiro w „Rękopisie znalezionym w Saragossie”. Wiele innych wrocławskich miejsc i lokalizacji również pojawiało się w filmach. Dworzec Główny, Ostrów Tumski oraz wrocławskie ulice stanowiły doskonałe tło dla scen rozgrywających się na terenach Niemiec w okresie II wojny światowej (np. III seria serialu „Stawka większa niż życie”) czy Ziem Odzyskanych („Popiół i diament”). W „Lalce” Wojciecha Jerzego Hasa stolica Dolnego Śląska „grała” warszawskie Krakowskie Przedmieście, a okolice Placu Grunwaldzkiego z powodzeniem udawały warszawską Pragę w serialu „Czterej Pancerni i Pies”. W jednej z hal zdjęciowych WFF pieczołowicie odtworzono Salę Belwederską w „Pamiętniku pani Hanki” Stanisława Lenartowicza. Natomiast na potrzeby filmu „Test Pilota Pirxa” Marka Piestraka pomieszczenia Wytwórni zaaranżowano na halę montażową robotów–cyborgów sprawiając, że po raz pierwszy akcja polskiego filmu przenosiła widza do tak zaawansowanego technologicznie miejsca. W późniejszych latach Wrocław był również Rotterdamem z początku XX w., w belgijsko-holenderskim filmie „Charakter”, nagrodzonym w 1998 r. Oscarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Oglądając, zarówno w polskich, jak i zagranicznych filmach, sceny realizowane w stolicy Dolnego Śląska możemy odkrywać zupełnie nowe, magiczne oblicza miasta i jego okolicy.

Menu